Warning: Undefined array key "HTTP_REFERER" in /home/hedomania/domains/gruszka.co/public_html/ewstold/wp-content/plugins/social-share-button-premium/social-share-button-premium.php on line 463
W niedzielę podczas nabożeństwa we wrocławskiej Wspólnocie ?Dom modlitwy? Kościoła Chrześcijan Baptystów, członkowie zboru oraz goście mieli okazję spotkać się z misjonarzami – studentami EWST, którzy opowiadali o swojej pracy wśród Romów na Ukrainie i w Mołdawii.
Nasz stosunek do Boga jest nowym życiem, polegającym na ?byciu dla innych?, na współudziale w bycie Jezusa! Nie jakieś nieskończone, nieosiągalne zadania są transcendencją, lecz dany w tej chwili i osiągalny bliźni – Dietrich Bonhoeffer.
Powyższy cytat, który stał się myślą przewodnią spotkania z misjonarzami, doskonale oddaje charakter ich służby.
Bożena i Marek Gwóźdź przedstawili swoją misję, jej cel i historię – od bardzo skromnych początków aż po obecną chwilę, kiedy to mogą pomagać nawet kilku tysiącom ludzi rocznie. Opowiedzieli o służbie medycznej oraz o pracy z dziećmi, które teraz ?wychowuje nie ulica ale kościół? jak podkreślił Marek. Jest to możliwe dzięki działalności ewangelizacyjnej, w wyniku których wielu Romów podjęło decyzję o zaufaniu Jezusowi. Marek i Bożena opowiadali o niezwykłych historiach związanych z pomocą w poprawie stanu zdrowia, ale także o tym jak zmienia się życie w wioskach, w których pojawiają się misjonarze. To miłość w działaniu pozwala tym ludziom uwierzyć, że Boże wezwanie jest kierowane także do nich.
Wystąpienie Bożeny i Marka Gwoździów, uzupełnione o ciekawą prezentację zdjęć pokazujących warunki życia Romów oraz pracę na misji, spotkało się z ogromnym zainteresowaniem. Następnie pastor Bogdan Zaborowski oraz starsi zboru modlili się o dalszą służbę gości.
Po nabożeństwie wszyscy chętni mogli zbadać swój wzrok i słuch, za pomocą urządzeń, które zazwyczaj służą podczas wyjazdów. Bożenie i Markowi pomagał kolejny misjonarz – Marcin, oraz optometryści z Wrocławia. Przy okazji można było zobaczyć, w jaki sposób pracują członkowie zespołu misyjnego – wystarczy kawałek wolnej przestrzeni, a czasem trzeba zadowolić się namiotem lub wnętrzem samochodu. Szczególnie długa kolejka ustawiła się do pokoju, w którym przeprowadzane były badania wzroku. Oprócz uczestników nabożeństwa pojawiły się także osoby, które o spotkaniu dowiedziały się z plakatów i ulotek rozwieszonych w okolicach kościoła. Wiele osób podkreślało, że to doskonały pomysł i warto byłoby go kiedyś powtórzyć.
Misjonarze otrzymali także rzeczy, które zostaną wykorzystane podczas obozu letniego dla około 40 romskich dzieci mieszkających na Ukrainie oraz wiele par okularów, które przydadzą się w dalszej działalności misji medycznej.