Warning: Undefined array key "HTTP_REFERER" in /home/hedomania/domains/gruszka.co/public_html/ewstold/wp-content/plugins/social-share-button-premium/social-share-button-premium.php on line 463
Po debacie Księga rodzaju a teoria ewolucji, która odbyła się w naszej uczelni w ramach Dnia Drzwi Otwartych zadaliśmy kilka dodatkowych pytań jej uczestnikom. Oto odpowiedzi bp Andrzeja Siemieniewskiego, który w debacie prezentował stanowisko teistycznego ewolucjonizmu.
– Czy debaty dotyczące tego konkretnego tematu są w Polsce potrzebne?
? Mam wrażenie, że są coraz bardziej potrzebne i w przyszłości ta potrzeba stanie się jeszcze bardziej nagląca. W ostatnich latach wybitnie nasiliła się antychrześcijańska kampania środowiska tzw. nowych ateistów, którzy koncentrują się często właśnie na problematyce stworzenia i ewolucji.
– Czy debata wpłynęła w jakiś sposób na dotychczasowe poglądy księdza biskupa?
– Wpłynęła o tyle, że nie miałem do tej pory okazji do kontaktu ze środowiskiem kreacjonistycznym uznających 6-dniowe stworzenie sprzed 6 tysięcy lat. Takie spotkanie poszerzyło więc moje horyzonty.
– Czy zabrakło księdzu biskupowi jakiegoś konkretnego pytania, poruszonego problemu?
– Oczywiście, gdyby było więcej czasu, problemy można by mnożyć, ale w tak krótkim czasie myślę, że udało się i tak dużo.
– Jakie były mocne i słabe strony debaty?
– Mocna strona to jasno zarysowane ramy czasowe, których sprawnie pilnował prowadzący debatę. I oczywiście sam temat, bardzo aktualny i ?na czasie?.
Słaba strona? Pewnie tylko lekkie opóźnienie?
– Jaki podstawowy problem, różnica wyłoniła się w debacie?
– Podstawowa różnica dotyczy sposobu lektury Pisma św. w tych kwestiach, gdzie wchodzi w grę kontakt z danymi nauk przyrodniczych. Czy w tych kwestiach odczytywanie danych biblijnych ma się zmieniać? Wraz ze św. Augustynem uważam że tak. Odniosłem wrażenie, że dla mojego rozmówcy jest to naruszenia Bożego autorytetu Biblii, która według niego – takie mam odczucie – powinna być odczytywana tak samo w każdym wieku zupełnie niezależnie od danych nauk przyrodniczych i to również w tych kwestiach, o których te nauki mówią (astronomia, historia życia na Ziemi itp.).
– Czy znalazły się jakieś punkty wspólne z interlokutorem?
– Podstawowym punktem stycznym jest wiara w Boga, Stworzyciela nieba i ziemi. Wszystkie inne kwestie, w tym interpretacja szczegółów biblijnych, jakkolwiek są ważne, to przecież bledną w obliczu tej jednej, podstawowej łączności w wierze.
Szczęść Boże,
+A. Siemieniewski
